09 Sty2018

Ministrowie z listy kompromitacji poza rządem

Mieliśmy dobrego nosa - wszyscy ministrowie, wobec których składaliśmy i zapowiadaliśmy wnioski o wota nie ufności, wszyscy z tej listy kompromitacji i wstydu, znaleźli się po rządem - powiedział o rekonstrukcji rządu Grzegorz Schetyna.

Ministrowie z listy kompromitacji poza rządem

Przewodniczący wyraził też nadzieję na naprawę sytuacji w policji i zwiększenie nakładów na służbę zdrowia.

Jak wskazał Grzegorz Schetyna, na rekonstrukcję złożyło się "kilka sił i żywiołów, które walczyły ze sobą przez ostatnie tygodnie, dni i godziny. Powiem tak: herbata nie staje się słodsza od samego mieszania. Nowe nazwiska tak naprawdę nie dają nowej jakości, a stare wymagają dalszej rekonstrukcji. Uważam, że to po prostu kwestia czasu".

"Kilka osób może mieć satysfakcję po wtorkowych zmianach. To na pewno prezydent Duda - wreszcie po tylu latach pozbył się Macierewicza z rządu i odetchnął w tej kwestii; także minister Paweł Soloch i gen. Jarosław Kraszewski. Nie zmienia to natomiast faktu, że to jest jedyny sukces prezydenta w tej kwestii" - zaznaczył Przewodniczący Schetyna.

Przewodniczący zauważył, że "zadowolony z rekonstrukcji może być też Zakon PiS, czy Zakon PC. Wszyscy +Jeźdźcy Apokalipsy+, wskazani przez Kaczyńskiego meldują się i pilnują resortów siłowych, tego żeby przypilnować premiera Morawieckiego".

Grzegorz Schetyna mówił też o swoich oczekiwaniach wobec nowych ministrów rządu Mateusza Morawieckiego. Przewodniczący liczy m.in., że nowy szef MSZ Jacek Czaputowicz "bardzo szybko przedstawi plan restytucji dobrego imienia polskiej polityki zagranicznej i pozycji Polski". Wyraził też oczekiwanie, aby nowy minister zdrowia Łukasz Szumowski "pochylił się nad projektem ustawy dotyczącym zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia, który Platforma Obywatelska i Nowoczesna złożyły wspólnie we wtorek w Sejmie".

Nowemu szefowi MSWiA Joachimowi Brudzińskiemu Schetyna życzył, by miał "lepszą passę niż jego poprzednik na tym stanowisku Mariusz Błaszczak i by oczyścił, wyprostował sytuację w polskiej policji. Polska policja nie zasługuje na takie traktowanie, jakie przez ostatnie dwa lata fundował jej Błaszczak. Wierzę, że kwestia obuwia, awansów - tego wszystkiego, co w ostatnich dniach było kompromitacją polskiej policji, mówię tu o tym co zdarzyło się we Wrocławiu, nie będzie miało swojego dalszego ciągu" - powiedział Przewodniczący Schetyna.

Pytany co - jego zdaniem - oznacza dymisja Antoniego Macierewicza, Grzegorz Schetyna wskazał, że oznacza to, że "będzie się działo. I to mówię z pełną odpowiedzialnością. To jest początek wojny domowej. Macierewicz, jak znam jego historię i jego emocje, nie zaakceptował tej decyzji".

Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann uznał wtorkową rekonstrukcję za porażkę prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. "Odwołani zostali ministrowie co do których Platforma składała wnioski o wotum nieufności, a których z dużą zaciekłością bronił Jarosław Kaczyński, mówiąc że są świetnymi ministrami. Dzisiaj okazało się, że to Platforma miała rację" - powiedział Przewodniczący.

Przypomniał, że w ciągu dwóch lat rządów Prawa i Sprawiedliwości Platforma próbowała odwołać m.in. Witolda Waszczykowskiego z funkcji szefa MSZ, Antoniego Macierewicza z funkcji szefa MON i Jana Szyszkę z funkcji ministra środowiska. We wtorek z kolei klub Platformy Obywatelskiej zamierzał złożyć wniosek o odwołanie Konstantego Radziwiłła z funkcji ministra zdrowia. "To pokazuje, że tych czterech ministrów zostało odwołanych za późno" - dodał Przewodniczący Neumann.

Zwrócił przy tym uwagę, że w rządzie pozostali też inni ministrowie, wobec których Platforma składała wnioski o wotum nieufności - minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel, czy szefowa MEN Anna Zalewska. "To są też osoby, które należy z tego rządu szybko odwołać" - zaznaczył Sławomir Neumann.